Mafiaboy

Mafiaboy Historia Mafiaboya nadaje się na prawdziwy film sensacyjny. Pewnego razu na amerykańskich czatach IRC pojawił się anonimowy użytkownik o pseudonimie Mafiaboy, który twierdził, że jest geniuszem komputerowym, wielkim hakerem i każdy niedługo będzie znał jego imię. Nie mylił się, ale wtedy było to co najmniej nierozsądne - został wyśmiany przez hakerskich towarzyszy. Kiedy zaatakował jeden z najważniejszych serwisów informacyjnych, nikt mu nie wierzył, że to jego sprawka. Kiedy powiedział, że może zaatakować, co tylko zechcą, ktoś z ukosa podrzucił mu stronę CNN. Ten po chwili wahania oświadczył, że za chwilę serwis będzie miał poważne problemy. I tak się stało. Straty, które wtedy oszacowano, sięgały milionów dolarów. Namierzony Mafiaboy wiedział, że został wytropiony - postanowił pozbyć się dowodów - wykręcił dysk twardy i wyrzucił go do leżącego nieopodal jeziora. Tuż przed złapaniem wszyscy wyobrażali sobie go jako okularnika-geniusza, który będzie zgarbionym, pryszczatym nastolatkiem. Okazało się jednak, że to dobrze zbudowany nastolatek, osiągający pierwsze sukcesy w baseballu. Wtedy właśnie nastąpił przełom w poglądach na temat hakerów.